Włosi intensyfikują współpracę z Chinami nie licząc się z protestem pozostałych krajów należących do grupy G7

nowy jedwabny szlak globusW obecności premiera Włoch Giuseppe Contego i prezydenta Chin Xi Jinpinga w Rzymie podpisano 23 marca memorandum o przystąpieniu Włoch do chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku, przewidującej intensyfikację współpracy gospodarczej i kulturalnej z resztą świata. Ten wielki program inwestycji nazywany też Nowym Jedwabnym Szlakiem zakłada budowę sieci dróg morskich i lądowych, a zwłaszcza kolejowych oraz inwestycje infrastrukturalne w państwach położonych wzdłuż trasy.

Nazwa ta nawiązuje do historycznego Jedwabnego Szlaku, czyli trasy handlowej łączącej Chiny z Bliskim Wschodem i Europą począwszy od III wieku p.n.e. do XVII stulecia. Pokonanie całej trasy trwało od 6 do 8 lat. Ze wschodu na zachód transportowano wówczas jedwab, herbatę, przyprawy, wyroby ceramiczne. Z zachodu na wschód wysyłane było złoto, perfumy, biżuteria, wino, rośliny uprawne.

Rząd chiński w dalszej perspektywie, według zapowiedzi przewiduje podpisanie porozumień na wzór włoskiego z innymi państwami europejskimi. Za cel obrał sobie również azjatyckich sąsiadów. Łącznie w skład programu ma wejść około 80 państw, co czyni go potencjalnie największym projektem handlowo-infrastrukturalnym na świecie. Włochy stają się pierwszym państwem europejskim i jednocześnie członkiem G7, które stanie się oficjalnym partnerem handlowym Chin w ramach tego projektu, co oczywiście nie może podobać się innym, najważniejszym gospodarczo krajom świata szczególnie USA i Niemcom.

Czy rzeczywiście jest to wyłom w jedności Unii Europejskiej oraz oferta atrakcyjna tylko na krótką metę i szybko nabierze gorzkiego posmaku, pokaże czas. Inicjatywa Pasa i Szlaku ma na celu zdominowanie XX-wiecznego modelu gospodarczego, jednak w naszej ocenie w XXI wiek prawdziwa wartość nie leży już w portach czy kolei – ona leży w ludziach i sieciach oraz stosunkach, które ich łączą.