PKWiU i CN ze stawkami VAT na 2020 – taryfikacja.

kody cn i pkwiuW 2020 roku przedsiębiorców czekają znaczące zmiany w ustawie o podatku od towarów i usług. Nowelizacja przepisów VAT i związana z tym nowa matryca stawek VAT zmienia podstawę identyfikacji towarów i usług na potrzeby podatku VAT. Obecnie zarówno towary, jak i usługi klasyfikuje się z zastosowaniem Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług z 2008 roku.

Zapewne zadajecie sobie pytanie, od kiedy wprowadzone zostanie CN zamiast PKWiU?

Od 1 kwietnia 2020 roku zmienia się sposób identyfikowania towarów poprzez odejście od stosowania PKWiU 2008 na rzecz unijnej Nomenklatury scalonej (CN).

Kto nadaje kod CN?

Nomenklatura scalona (ang. Combined Nomenclature, CN) jest klasyfikacją europejską i podstawowym elementem Wspólnej Taryfy Celnej. Zgodnie z Nomenklaturą Scaloną klasyfikowane są towary w obrocie międzynarodowym, a nadzór nad tym sprawuje Komisja Europejska.

Kody CNośmiocyfrowym rozwinięciem Zharmonizowanego Systemu Określania i Kodowania Towarów (HS) opracowanego przez Światową Organizację Celną (WCO).

Nomenklatura Scalona nie obejmuje usług. Zatem identyfikacja usług w dalszym ciągu będzie opierała się o Polską Klasyfikacją Wyrobów i Usług (PKWiU). Jednakże, nie będzie brana pod uwagę wersja z roku 2008, ale zgodnie z jej najnowszą wersją z 2015 roku.

Kod CN – jak ustalić?

Przed przedsiębiorcami stoi zatem zadanie dokonania nowej klasyfikacji towarów zgodnie z Nomenklaturą Scaloną.

Mając na uwadze liczne zapytania dotyczące poprawności identyfikacji towarów, Ministerstwo Finansów wprowadza nową instytucję – Wiążącą Informację Stawkowa (WIS).

Co jeśli podatnik będzie miał wątpliwości jak dany towar zataryfikować? W takim przypadku można wystąpić z wnioskiem do organów podatkowych o wydanie interpretacji indywidualnej.

Terminus, wraz z gronem specjalistów pomaga określić kod CN.  Wystarczy, że skorzystasz ze słuchawki poniżej, lub napiszesz do nas na cn@acterminus.pl a my podpowiemy jak ustalić kod CN.

Jak jeszcze uzyskać prawomocną informację o stawce VAT?

Wiążąca Informacja Stawkowa (WIS) jest kolejną instytucją, po Wiążącej Informacji Akcyzowej (WIA) oraz Wiążącej Informacji Taryfowej (WIT), która pozwoli na uzyskanie prawomocnej informacji dotyczącej stawki VAT, właściwej dla danego towaru i usługi.

Warto zaznaczyć, iż WIS może dotyczyć zarówno nadania kodu CN w odniesieniu do towarów, jak i nadania PKWIU 2015 zamiast PKWIU 2008 w odniesieniu do usług. Co ważne, uzyskanie WIS niesie za sobą wiele korzyści. Otóż wiążąca informacja stawkowa wydawana jest przez Dyrektora Administracji Skarbowej w postaci decyzji administracyjnej. Decyzja ta ma być zatem gwarancją prawidłowości zastosowania stawki VAT. Co więcej, w razie kontroli podatkowej ma za zadanie chronić podatnika w sytuacji zakwestionowania stawki VAT przez organ kontrolujący.

Co jest wymagane do wniosku?

Do złożenia wniosku o WIS należy przygotować:

  • szczegółowy opis towaru lub usługi umożliwiający jego klasyfikację,
  • w tym opis,
  • fotografie,
  • plany,
  • schematy,
  • katalogi,
  • instrukcje,
  • informacje od producenta,
  • a także inne dokumenty, które mogą pomóc Krajowej Administracji Skarbowej w zaklasyfikowania towaru do odpowiedniej grupy.

Analogicznie jak WIA i WIT, nowa instytucja WIS również będzie dostępna publicznie. Wydane informacje w zakresie WIS będą zamieszane w Biuletynie Informacji Publicznej i dzięki temu skorzystać z nich będą mogli również inny podatnicy.

Przedsiębiorcy powinni się jednak pospieszyć, gdyż, co do zasady wiążące informacje stawkowe mają być wydawane w terminie trzech miesięcy od złożenia wniosku. Ustawodawca jednak przewiduje, iż w przypadku konieczności wykonania szczegółowych analiz, termin wydania decyzji może się wydłużyć.

Źródło:

https://www.prawo.pl/podatki/klasyfikacja-cn-i-pkwiu-dla-potrzeb-vat-cn-pkwiu-2008-i-pkwiu,485021.html

http://www.klasyfikacje.gofin.pl/cn2020/12,0.html

https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-wiazaca-informacja-stawkowa-wis-czym-jest-i-jak-ja-sporzadzic

Informacje dotyczące granic w związku z zagrożeniem koronawirusem

⚠️ ZMPD informuje, że część przejść granicznych w Kazachstanie zostanie 🚫🚫 zamkniętych od 4 kwietnia. 🚚🚫

Więcej w linku

https://zmpd.zmpd.pl/aktualnosc.php?akt_id=7141

Od niedzieli 15 marca zostały zamknięte na 10 dni granice naszego kraju dla cudzoziemców. 🚫🚫🚫

Wszyscy polscy obywatele znajdujący się teraz poza granicami – mogą wracać do Polski. Będą także poddani obowiązkowej 14-dniowej kwarantannie domowej. ☣️☣️

⚠️⚠️Zawieszone zostały międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze i kolejowe, ale TRANSPORT CARGO DZIAŁA.

Towary będą wyjeżdżały i wjeżdżały do Polski bez ZAKŁÓCEŃ. ⚠️⚠️

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie przywrócenia tymczasowo kontroli kontroli granicznej osób przekraczających granicę państwową stanowiącą granicę wewnętrzną.

kliknij tutaj po treść

Mapa przejść koronawirus

CZĘŚĆ PRZEJŚĆ GRANICZNYCH ZOSTAJE ZAMKNIĘTA

Wykaz przejść, które będą zamknięte od 15 marca na granicy wschodniej. 🚫🚫

Rosja🛃

Gołdap – Gusiew

Gronowo – Mamonowo

Białoruś🛃

Rudawka- Lesnaja (rzeczne)

Białowieża – Piererow

Sławatycze – Domaczewo

Połowce – Pieszczatka

Czeremcha – Wysokolitowsk (kolejowe)

Ukraina🛃

Zosin – Ustiług

Dołhobyczów – Uhrynów

Hrebenne – Rawa Ruska (kolejowe)

Budomierz – Hruszew

Medyka – Szeginie

Krościenko – Smolnica

Krościenko – Chyrów (kolejowe)

 

Terminus laureatem Diamentów Forbesa 2020

Z dumą informujemy, że Terminus znalazł się w gronie laureatów Diamentów Forbesa 2020 na województwo podlaskie.

Jest to dla nas ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Dziękujemy naszym pracownikom i klientom. Bez Was ten sukces nie byłby możliwy!

Metodologia, którą posłużyła się wywiadownia Bisnode Polska pozwoliła na wyłonienie firm, które w ostatnich latach zwiększały swoją wartość w najszybszym tempie. Podzielone zostały na trzy kategorie ze względu na przychody ze sprzedaży w ostatnim roku obrachunkowym. I tak Diamenty zostały przydzielone w takich kategoriach jak: 1. firmy małe (przychody od 5 do 50 mln złotych); 2. firmy średnie (przychody od 50 do 250 mln złotych); 3. firmy duże (przychody ponad 250 mln złotych).

Terminus znalazł się na 44 pozycji w województwie podlaskim w kategorii 1 – firmy małe. 

Jakie zmiany czekają rynek logistyczny?

Via Carpatia, Nowy Jedwabny Szlak, czy CPK – to nazwy projektów logistycznych, które zaczynają wchodzić do języka potocznego i wykraczają poza sferę branży TSL. Jeśli zostaną zrealizowane, możemy liczyć na ogromny pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Branża logistyczna i magazynowa nie może jednak czekać z założonymi rękami, potrzebna jest metamorfoza i dostosowanie do rynku.

Polski rynek powierzchni magazynowych i logistycznych rośnie w oczach. Obiekty magazynowe to niezmiennie operatorzy logistyczni, sieci handlowe, branża automotive a ostatnio e-commerce. Wszystko to plasuje Polskę na trzecim miejscu wśród wszystkich europejskich rynków logistycznych.

To nie jedyny kierunek zmian, którym w ostatnim czasie podlegał rynek. Zmiany profilu i oczekiwań najemców przełożyły się również na metamorfozę samych obiektów, wyposażenia w automatykę i nowoczesne technologie. Rozwija się również infrastruktura drogowa, co pozwala otwierać nowe lokalizacje, w tym Białystok, Lublin czy Szczecin. Jedynym problemem wydaje się być w tej chwili jedynie dostępność siły roboczej.

Wobec rosnących oczekiwań najemców, pracowników oraz konieczności wprowadzania zmian w fizycznym zarządzaniu przestrzenią, wykorzystanie nowych technologii i innowacyjnych rozwiązań wydaje się być już nie tylko trendem, ale koniecznością, która pozwoli zbudować przewagę konkurencyjną. Przemysł 4.0 i związane z nim systemy cyberfizyczne, Internet Rzeczy i przetwarzanie chmurowe stają się rzeczywistością, w kierunku której zmierza branża logistyczno-magazynowa.

Pierwsze kroki w imporcie, jak ustalić cło.

Zakup i przywóz do Polski wymarzonych towarów z Chin, z Turcji, z Indii czy z Niemiec to zawsze świetny pomysł na biznes i bardzo realna szansa na szybki zwrot zainwestowanych w taki, szeroko rozumiany handel międzynarodowy środków. Zwrot z nadwyżką, rzecz jasna.

Wszystko dlatego, że import to biznesowa stajnia Augiasza – połączenie niezwykłych możliwości inwestycyjnych, szansa na wejście z impetem w niewyczerpany rynek, sposób na znalezienie własnej, dochodowej niszy i na wykształcenie bardzo intratnej specjalizacji. W tych kwestiach nie ma rzeczy niemożliwych, magicznych czy ściśle ograniczonych.

Są za to aspekty trudne i biurokratycznie zawiłe, które jak zresztą w przypadku każdej działalności handlowej, trzeba przyswoić, okiełznać, poznać i pokonać. W innym wypadku to formalności przyswoją, okiełznają i pokonają nasze aspiracje handlowe i nasze możliwości finansowe. Podobno z handlem i z kobietami jest jak z szyframi… jeśli ich nie złamiesz to one złamią ciebie 😉

To, co większość importerów najmocniej zastanawia i najbardziej martwi jest cło. Cło należne za sprowadzane towary, które teoretycznie tylko ustalić można zdalnie, za pomocą systemu ISZTAR (Informacyjny System Zintegrowanej Taryfy Celnej), a którego wysokość w praktyce jest zależna od wielu zmiennych i niepewna, jak nie przymierzając przynależność Polski do UE 😉

Przede wszystkim, mając w planach jakikolwiek import ustalić należy stawkę cła i wartość podatku VAT należnego za produkt, który ma być przedmiotem przywozu. Niestety, wspomniane stawki są bardzo zróżnicowane i wynoszą średnio od kilku do kilkunastu procent. Oficjalnie, konkretne stawki zależne są od kodów danych dóbr (czy grup sprowadzanych do Polski produktów). W praktyce ostateczną stawkę celną ustala odpowiedni organ celny, a dane podane na stronach systemu ISZTAR traktować należy nie jako pewnik, ale jako pomocną w przygotowywaniu kosztorysu importu wskazówkę i podkładkę do ewentualnych, składanych do Izby Celnej próśb dotyczących wydania dokumentu WIT (Wiążąca Informacja Taryfowa — dokument wydawany bezpłatnie, określający ostatecznie wartość sprowadzanych towarów).

Za tydzień napiszemy więcej o ISZTAR a w przypadku wątpliwości co do wysokości stawek celnych oczywiście zapraszamy do konsultacji prowadzonych we wszystkich oddziałach naszej agencji celnej.

Agencja kontra celnik

Tydzień temu pisaliśmy o Agencjach Celnych a skoro temat wzbudził zainteresowanie to w tym artykule skupimy się na wadach i zaletach korzystania z Agencji Celnych.

Jeszcze do niedawna agent celny kojarzony był błędnie z celnikiem czyhającym na przywożone z wakacji (chociażby z Krymu czy Kuby), nieobjęte polską akcyzą suveniry czy inne, wymagające oclenia, a transportowane po kryjomu w paliwowym zbiorniku dobra.

W chwili wstąpienie Polski do UE dla większości z nas celnicy zmienili się z budzących trwogę strażników w teoretycznie niegroźne, malownicze dodatki do krajobrazu granicy. Wyrywkowo czepialski dodatek, ale pozbawiony de facto mocy decydowania o naszym przejazdowym być albo nie być. Zeszli na niższy poziom piramidy polskich mundurowych a wraz z nimi, w cień zepchnięci zostali agenci celni, mylnie kojarzeni z celnikami.

Do znudzenia będziemy powtarzać, że Urzędy Celne i agencje celne to dwie różne jednostki, połączone jednak w pewnym stopniu charakterem wykonywanej pracy!!! W Urzędach Celnych dokonywana jest odprawa celna i regulowane są opłaty za wwóz lub wywóz towarów.

Czym jest agencja celna?

Agencja celna to natomiast jednostka zewnętrzna, zajmująca się świadczeniem usług związanych przede wszystkim z formalnościami celnymi i pomagająca w znalezieniu optymalnego, związanego z konkretnym problemem rozwiązania. Wszystkie towary sprowadzane spoza UE obłożone są cłem, którego wysokość zależna jest od specyfikacji przywożonych dóbr.

Dodatkowo import niejednokrotnie związany jest z koniecznością uiszczenia należnych za sprowadzane towary podatków lub opłat dodatkowych, jak chociażby akcyza, której podstawę stanowi wartość celna powiększona o należne cło.

Wspomnianą podstawę określają natomiast przepisy celne, wśród których brylują tak egzotyczne, zwłaszcza dla początkującego importera zwroty jak: taryfa celna, stawki celne czy wartość celna. Niestety, ten frazeologiczny miszmasz trzeba przyswoić w stopniu co najmniej bardzo dobrym, bo każdy przypadek nieznajomości konkretnych przepisów może się skończyć szybkim zakończeniem przygody z handlem zagranicznym, połączonym z równie prędkim wypływem środków z konta bankowego.

Z drugiej strony, zawsze można poprosić o fachową poradę agentów celnych odpowiedzialnych za obsługę spraw celno-handlowych i rozeznanych w przepisach związanych choćby z tym, że Polska i dajmy na to Chiny są członkami WTO (Światowa Organizacja Handlu), więc import z Chin do kraju nad Wisłą odbywa się na może i zawiłych, ale zdecydowanie preferencyjnych zasadach.

Jak zacząć współpracę z agencją celną?

Przede wszystkim, kooperację taką warto zacząć jeszcze przed złożeniem zamówienia na towary, a przynajmniej przed ich transportem. Przede wszystkim należy dostarczyć pracownikom wybranej agencji wszystkie faktury i dokumenty (list przewozowy, faktura handlowa zawierająca wszystkie dane kontrahenta, dane nabywcy i odbiorcy zamówionego towaru, dokumenty dotyczące wartość i ilość towaru, jego ceny, warunków dostawy, względnie świadectwo pochodzenia etc.) niezbędne do złożenia zgłoszenia w Urzędzie Celnym.

Po otrzymaniu takich danych, to już agencja celna może przejąć odpowiedzialność za dalszy bieg handlowych wydarzeń, jej pracownicy odpowiedzialni są za odbiór towaru, zgłaszają sprowadzone towary do kontroli i uiszczają lub zabezpieczają wszelkie opłaty celne, dzięki czemu importer nie musi czekać na to, aż na konto wskazane przez Urząd Celny wpłyną i zostaną zaksięgowane pieniądze należne za zwolnienie towaru do obrotu na terenie RP.

Cóż, agencja celna to dobre towarzystwo do przekraczania każdej granicy a wręcz niektóre można przekroczyć tylko ze sprawdzonym kompanem. Ze swojej strony zapraszamy oczywiście do korzystania z usług Terminus Group i wykorzystanie naszego wieloletniego doświadczenia.

Czym właściwie jest agencja celna?

Agencja celna to nie Urząd Celny

Bardzo często przez pomyłkę lub zbieżność nazwy agencja celna jest mylona z Urzędem Celnym a agent celny z funkcjonariuszem – celnikiem. Trzeba zawsze pamiętać, że są to dwie odrębne instytucje. Obie znajdują się w tej samej gałęzi gospodarki, która zajmuje się regulowaniem opłat celnych, odprawami i innymi czynnościami związanymi z przemieszczaniem towaru pomiędzy granicami państw na całym świecie.

Agencja celna jest pośrednikiem między przedsiębiorcą a Urzędem Celnym. Agent celny nie jest też celnikiem, choć swoją działalność opiera na Kodeksie Celnym. Zajmuje się pomocą przy wszelkich formalnościach celnych. Coraz częściej agencje ewoluują i zajmują się coraz bardziej kompleksową obsługą. Już nie tylko przygotowanie formalne odpraw celnych, ale także magazynują, zajmują się przeładunkiem, logistyką, spedycją, a na życzenie klienta także międzynarodowym transportem. Oszczędza to czas klientów, ponieważ agencja zajmuje się wszystkimi sprawami, formalnościami, jakie go czekają. Agencja celna wiążę się też z przyśpieszeniem formalności, ponieważ często korzysta z przyśpieszonych bądź uproszczonych procedur odprawy celnej.

Co robi agencja celna?

Dodatkowo Mówiąc o zadaniach, jakie ma agencja celna można wyróżnić:

– przygotowywanie dokumentów potrzebnych do odprawy importowej, eksportowej,

– przygotowanie deklaracji podatków akcyzowych,

– obliczanie kwot należności przywozowych i wywozowych,

– a także najważniejsze, czyli dokonywanie zgłoszeń celnych.

Jak działa agencja celna?

Jednak agencja celna jest tylko reprezentantem importera – to wciąż na nim spoczywa odpowiedzialność za towar oraz konieczność sprawdzenia, czy towary mogą być wwiezione do kraju. Agencje zajmują się zarówno obrotem towarów z krajów Unii, jak i poza nią. W przypadku handlu z unijnymi państwami sprawa jest o wiele prostsza wystarczy deklaracja Intrastat. W przypadku innych państw jak np, importu z Chinami ilość dokumentów i pozwoleń rośnie. Jest to kolejny argument za tym, aby skorzystać z usług agencji celnej – łatwiej jest oddać sprawę w ręce specjalistów.

Dla osób, które sporadycznie sprowadzają towary z zagranicy instytucja agencji celnej może wydawać się niepotrzebna. Jeżeli jednak ilość importowanych towarów rośnie warto znaleźć sobie zaufaną agencję celną. Prawo UE zmienia się szybko a profesjonalny partner pomoże uniknąć niepotrzebnych opłat i pomyłek. Zawsze lepiej jest konsultować międzynarodowe plany z fachowcami, którzy dokładnie orientują się w zawiłościach prawnych a agencja celna występująca w imieniu firmy przed organami celnymi to duża oszczędność czasu i nerwów.

Jeżeli szukacie Państwo agencji celnej na granicy z Białorusią to dobrze trafiliście. Agencja Celna Terminus ma swoje biura w Bobrownikach, Kuźnicy, Koroszczynie, Sławatyczach a także w Białej Podlaskiej, Warszawie i Białymstoku (siedziba główna).

Nasza agencja celna jest właśnie dla Ciebie – niemal 20-letnie doświadczenie w branży i szeroki zakres usług pozwala naszym klientom na bezstresowe prowadzenie swojego biznesu a odprawę celną pozostawia w pewnych rękach.

Zobacz, co możemy dla Ciebie zrobić tutaj

Ułatwienia i uproszczenia celne dla podmiotów gospodarczych – jak korzystamy z dobrodziejstw Unijnego Kodeksu Celnego – część 5

Agencja Celna Terminus jako przedsiębiorca o statusie AEO jest również upoważnionym nadawcą oraz upoważnionym odbiorcą w tranzycie unijnym i TIR, co oznacz iż:

  • Jako upoważniony nadawca przedstawiamy towary przeznaczone do objęcia procedurą tranzytu wraz z dokumentami towarzyszącymi w naszych miejscach uznanych.
  • Jako upoważniony odbiorca w celu zakończenia procedury przedstawiamy towary objęte procedurą tranzytu wraz z dokumentami towarzyszącymi w naszych miejscach uznanych.

Powyższe uproszczenia dotyczą zarówno procedury tranzytu realizowanej na podstawie karnetu TIR jak i zgłoszeń tranzytowych takich jak np. T1, T2

Via Carpatia trafiła na listę priorytetowych inwestycji UE, to znakomita informacja dla całej Polski Wschodniej

via carpatia
źródło: https://www.gddkia.gov.pl/pl/a/33200/Wspolnym-glosem-w-Lancucie-o-trasie-Via-Carpatia

Pomysł międzynarodowej trasy z północy na południe Europy został doceniony przez Parlament Europejski. Via Carpatia będzie wpisana na specjalną listę priorytetowych inwestycji. Dzięki temu bez problemu w unijnej kasie znajdą się pieniądze na realizację jej transgranicznych odcinków.

Do głosowania w tej sprawie doszło w ubiegłą środę. Tego samego dnia w Łańcucie przyszłość Via Carpatii została przypieczętowana przez przedstawicieli Polski, Białorusi, Bułgarii, Chorwacji, Litwy, Rumunii, Słowacji, Turcji, Ukrainy, Węgier (to m.in. przez te kraje ma przebiegać trasa), a także Komisji Europejskiej.

Podpisali oni porozumienie (tak zwaną trzecią deklarację łańcucką), które zakłada wspieranie rozwoju szlaku Via Carpatia oraz uwzględnianie jej jako priorytetu krajowych polityk transportowych.

Trasa ma przebiegać z Kłajpedy i Kowna na Litwie przez Białystok, Lublin, Rzeszów i słowackie Koszyce do Debreczyna na Węgrzech, a dalej do Rumunii, Bułgarii i Grecji. Ma docierać m.in. do rumuńskiego portu w Konstancy nad Morzem Czarnym oraz greckich Salonik nad Morzem Egejskim. Co istotne z naszego punktu widzenia, częścią Via Carpatia będzie również odcinek Grodno – Białystok, przez co magistrala połączy przejścia graniczne Kuźnica i Barwinek.

Dla Polski to kluczowy szlak i jego krajowy odcinek ma zostać zbudowany do 2025 roku. Dotychczas w ramach szlaku Via Carpatia w Polsce do użytkowania oddano: obwodnicę Suwałk, obwodnicę Augustowa oraz jednojezdniowe obwodnice Kocka i Woli Skromowskiej oraz Międzyrzeca Podlaskiego w ciągu drogi S19, zachodnią obwodnicę Lublina w ciągu S19, trasę Sokołów Małopolski – Stobierna – Rzeszów Południe w ciągu drogi S19 i A4, odcinek drogi S12/S17 Dąbrowica – Lubartów.

Kiedy uda się zbudować odcinki w innych krajach, zależy od decyzji tamtejszych rządów. Kolejne deklaracje podpisywane w tej sprawie pokazują jednak, że chęci są duże. Cała trasa ma liczyć w sumie kilka tysięcy kilometrów.

Pomysł międzynarodowej trasy z północy na południe Europy narodził się w 2006 roku w Łańcucie z inicjatywy ministrów Litwy, Polski, Słowacji i Węgier.